Chroń kapitał w czasie krachu

kapitał

Hossa kiedyś się skończy, to oczywiste. Jednak to nasza reakcja na spadające ceny będzie najważniejsza. Brak straty w czasie niektórych sytuacji rynkowych wydaje się być czasem wyśmienitym wynikiem. Sukces początkującego inwestora to ograniczenie strat w sytuacji ekstremalnej. 

W poprzednich materiałach o hossie Trumpa oraz o możliwościach zarabiania na spadkach cen, pisałem z dosyć optymistycznym założeniem: aktywnie zarządzamy naszymi pieniędzmi, jesteśmy na bieżąco, monitorujemy rynek itp. Jednymi słowy – jesteśmy aktywnymi inwestorami, którzy wiedzą co się dzieje na rynku i jak na to reagować.

Dzisiaj dobrze mi się o tym pisze, ale pamiętam jak sam potrafiłem dać się ponieść emocjom lub próbowałem agresywnych spekulacji w momencie, gdy najlepszym rozwiązaniem była ochrona kapitału. W długim terminie cenniejsze okazuje się przeczekanie niektórych sytuacji i wyjście „na zero” niż próby szybkiego zarobku, jeśli nie mamy dobrze opanowanej umiejętności grania na spadki. No i coś co odkryłem po latach – silne korekty to wyśmienity moment na kupowanie akcjo dobrych spółek, które ludzie sprzedają pod wpływem paniki.

Partnerem publikacji jest dom maklerski Degiro. Możecie dowiedzieć się o nim więcej czytając recenzję konta maklerskiego.

Załóżmy, że nie chcemy korzystać z krótkiej sprzedaży (być może jeszcze jesteśmy za mało doświadczeni lub obawiamy się zmienności), na rynku zaczyna się solidna korekta, a może nawet wejście w bessę wielu zachodnich parkietów. Co nam w takim razie zostaje?

Szukaj instrumentów przeciwstawnych

Instrumentami przeciwstawnym nazywam takie instrumenty, które działają zgodnie z zasadą: gdy X rośnie, to Y spada lub odwrotnie.

Wydaje mi się, że kiedyś było dużo łatwej. Można było śmiało założyć, że gdy rynki akcji zaliczają większe spadki, rośnie złoto, srebro i funt szwajcarski, czyli tzw. „bezpieczne przystanie”. Niestety teraz sytuacja się skomplikowała. Złoto po zaliczeniu swojego szczytu powyżej 1900 dolarów za uncję „rozregulowało się” i nie może od dłuższego czasu wyjść z konsolidacji. Z kolei frank szwajcarski stał się książkowym przykładem jakie spustoszenie sieje wśród inwestorów bank centralny, który decyduje się na interwencję.

Być może w przypadku krótkich korekt, zależność nie działa. Jednak jeśli na horyzoncie pojawi się wizja dużej przeceny, na pewno warto zerknąć na złoto i srebro.

złoto degiro

Ciekawym instrumentem do spekulacji był bitcoin. Gdy tradycyjny system finansowy miał jakieś zawirowania (np. kryzys na Cyprze), bitcoin gwałtownie rósł. Teraz najpopularniejsza kryptowaluta rośnie jak szalona i trudno to przypisać wydarzeniom negatywnym na klasycznym rynku.

bitcoin

Osobiście zakładam, że w najbliższych latach zobaczymy przesunięcie części kapitału z rynków rozwiniętych na rzecz rynków rozwijających się. Silne spadki w USA odbiją się w krótkim terminie na wszystkich giełdach, ale w dłuższym terminie może nastąpić zjawisko przesunięcia kapitału inwestorów z rynków takich jak w USA na takie jak chociażby Polska czy Rosja. Warto mieć w takiej sytuacji dostęp do szerokiej palety rynków na całym świecie.

Polski WIG20 – skala 10-letnia 

wig20 degiro

Rosyjski RTS – skala 10-letnia

rts degiro

Do szukania takich okazji bardzo przydają się instrumenty ETF – można otwierać dzięki nim pozycje na rynki, na które dostęp jest bardzo utrudniony lub drogi np. rynki azjatyckie. Jeśli szukacie ETF to zajrzyjcie na listę Degiro, samych ETF bez prowizji jest tam ponad 700.

Kiedy pozycja gotówkowa

W sytuacji, gdy jesteśmy bardzo początkującymi inwestorami, widzimy dużą zmienność na rynku i nie wiemy absolutnie co się dzieje… lepiej nie zrobić nic. Obserwacja i nauka mogą być w takich momentach dużo cenniejsze, a gry wrócimy do wzrostów, wtedy można spokojnie wrócić do zakupów.

Zarabianie na spadkach nie jest proste, chociażby z powodu uwarunkowań psychicznych. Być może brzmi to naiwnie, ale sam miąłem kiedyś problem z przestawieniem się na grę w dwie strony i do dzisiaj naturalnie lepiej jest mi szukać trendów wzrostowych niż spadkowych, chociaż te drugie dają szybciej zarobić.

Z tego punktu widzenia, lepiej położyć pieniądze na lokatę niż nieumiejętnie stracić na trudnym rynku lub z powodu braku doświadczenia. Dzisiaj dla inwestorów wkładanie pieniędzy na lokatę wydaje się absurdalne, ponieważ poruszamy się w środowisku niskich stóp procentowych, ale pamiętam jak w czasie kryzysu w 2008 roku i później w 2009 roku banki dawały na lokatach nawet 8-9 proc. w skali roku, aby tylko przyciągnąć kapitał.

Czekaj aż akcje stanieją

Dla długoterminowych inwestorów, w szczególności kupujących spółki ze względu na silne fundamenty, każda silna korekta to okazja do zakupów. Jeśli budujemy portfele w stylu Warrena Buffetta, to solidna korekta będzie okazją do dokupienia konkretnych papierów. Ma to jak najbardziej sens, pod warunkiem, że mówimy o korekcie, a nie o solidnym krachu (takim jak w 2008 roku).

Jeśli przecena miałaby być naprawdę duża lub bessa miałaby trwać relatywnie długo, to sensowniejsze wydaje się sprzedanie akcji i czekanie na lepszą cenę by do nich wrócić, niż jedynie uśrednianie cen w długim terminie.

O tym jak można łatwo inwestować w spółki z portfela Buffetta oraz jak kupować akcje spółek z całego świata pisałem w tekście o globalnym inwestowaniu

Przede wszystkim – chroń kapitał

W 2016 roku pisałem na blogu, że warto obserwować wybory prezydenckie w USA, ale nie spekulować w czasie podawania wyników. Zmienność była w tym momencie tak duża, że rynki zrywały stop-lossy i uniemożliwiały spekulacje. Dynamiczne sytuacje podobne do wyborów czy ogłoszenia Brexitu działają na wyobraźnię, jednak nie myślimy o potencjalnych stratach. W takich warunkach naprawdę łatwo stracić pieniądze chociażby z powodu dużej zmienności.

Z perspektywy lat, wydaje mi się, że w sytuacjach silnej przeceny na rynku lub dużej zmienności, dużo lepszym rozwiązaniem jest ochrona kapitału niż próba łapania szybkich okazji do zarobków. To oczywiście punkt widzenia inwestora – pamiętajcie, że ja poruszam się głównie po rynku akcyjnym, a spekulacje stanowią bardzo małą część mojego portfela.

Tomasz Jaroszek – jednoosobowa redakcja Doradca.tv ;)

Podobał Ci się tekst?

Zapisz się na newsletter, otrzymuj powiadomienia bezpośrednio na skrzynkę mailową.