Jeden wykres – różne strategie (wykład)

wyklad inwestowanie invest cuffs

Tym razem mam dla Was wyjątkowy wykład, który poprowadziłem na Invest Cuffs wraz z innym blogerem, Radkiem Chodkowskim. Jak na jeden wykres można patrzeć przez pryzmat różnych strategii? Na tym polega piękno rynku kapitałowego, o ile opanujemy już odpowiednią wiedzę.

Na ostatnim Invest Cuffs w Krakowie poprowadziłem nietypowy wykład, którym chciałem się z Wami podzielić. Po raz pierwszy nie prowadziłem wykładu sam – moim partnerem był tutaj Radek Chodkowski z bloga Humanista na Giełdzie. Przez godzinę pokazaliśmy uczestnikom spotkania, że dwóch inwestorów może na giełdę patrzeć zupełnie inaczej i wykorzystywać nadarzające się okazje, chociaż preferują zupełnie inne style inwestowania. Na tym polega piękno giełdy, w którym nie chodzi tylko o pomnażanie kapitału, ale także o dobranie metod inwestycyjnych do swojego trybu życia.

invest cuffs wykład

Merytoryczne „starcie”

Jeśli śledzicie mojego bloga, to wiecie mniej więcej jak inwestuję. 80% portfela to inwestycje z myślą o długim terminie, 20% to część spekulacyjna, gdzie mogę sobie pozwolić na nieco więcej, w tym spekulacje z małą dźwignią.

Radek z kolei reprezentuje szybkie spojrzenie na wykres i więcej krótkoterminowych spekulacji, chociaż w ostatnich latach też ewidentnie przeszedł pewną ewolucję poglądów i coraz częściej analizę techniczną wspiera spojrzeniem na fundamenty spółki (no i jeszcze spółki dywidendowe!).

Tak oto spotkaliśmy się na jednej scenie krakowskiej konferencji w temacie:

Jak polubić dźwignię na GPW – starcie dwóch strategii

Chociaż w temacie wykładu pada słowo starcie, a grafika sugeruje solidną batalię słowną dwóch inwestorów, to jednak nie traktujcie tego jako „pojedynku”, w którym trzeba wybrać kto ma rację. Cała sztuka polega na tym, że rację mamy obaj, pod warunkiem, że zarabiamy na naszym podejściu do giełdy.

Wykład nie jest dostępny na YouTube, ale możecie go obejrzeć bez logowania na platformie Invest Cuffs VOD – wystarczy kliknąć zdjęcie poniżej i przeniesiecie się do platformy z naszym wykładem.

wyklad inwestowanie invest cuffs

Inwestowanie długoterminowe vs. krótkoterminowe

Początkującym inwestorom bardzo często mieszają się pojęcia. Właściwie przy krótkim terminie częściej powinniśmy używać słowa spekulacja, bo z reguły zarabiamy na relatywnie krótkich ruchach, ale wspiera nas przy tym dźwignia przy instrumentach. Gdy używamy pojęcia inwestowanie długoterminowe mówimy z reguły o budowaniu portfeli, które mają zarabiać przez lata, gdzie spółki dobieramy z reguły kilkuletnim horyzoncie czasowym (no i dywidendy!). Oczywiście cały czas monitorujemy sytuację i spółka opuszcza portfel, gdy zmienia się jej sytuacja i już nie odpowiada naszym kryteriom.

W krótkim terminie, tym bardziej spekulacyjnym, interesuje nas zmiana ceny i często niekoniecznie fundamenty – sentyment inwestorów do spółki w krótkim terminie albo pojedyncza informacja może wywołać na tyle duży ruch ceny, że wystarczy refleks i odpowiednie zbudowanie pozycji, żeby w krótkim terminie móc zarobić. Oczywiście w obydwu przypadkach obowiązuje mój ulubiony cytat amerykańskiego sportowca, Yogiego Berry:

W teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią a praktyką. W praktyce – jest.

Na wspomnianym wykładzie omawialiśmy bardzo konkretne użycie w kilku sytuacjach takich instrumentów jak certyfikaty Turbo. Znajdą też coś dla siebie członkowie grupy Śladami Warrena Buffetta, bo wspomniany Warren Buffett również pojawia się kilkukrotnie w konkretnych przykładach historycznych transakcji.

Nie łapcie spadków, tylko odbicia

W mojej części wykładu wspomniałem kilkukrotnie o bardzo istotnej zmianie, jaką zastosowałem w ostatnich latach: przestałem łapać silne spadki, a zacząłem łapać odbicia po nich. Wierzcie lub nie, ale ta mała zmiana w podejściu przełożyła się nie tylko na samą zyskowność transakcji, ale też na dużo większy spokój psychiczny. W długim terminie z kolei takie sytuacje to są oczywiście okazje do powiększenia pozycji na spółkach, które już w portfelu mamy.

Odbicie po silnej korekcie jest moim zdaniem dużo łatwiejsze do rozegrania. Można łatwo ustawić w nim zlecenie zabezpieczające, a ruch powrotny jest dużo mniej dynamiczny – można go zatem spokojnie rozgrywać, podzielić pozycję na kilka wejść i rozbudować ją w kilka dni lub tygodni. Akurat w temacie dźwigni, certyfikaty są o tyle ciekawe w takim rozegraniu, że każda pozycja może mieć inną dźwignię. Chociaż na początku to wydaje się mało intuicyjne, to z czasem nabiera sensu i pozwala budować większe pozycję z użyciem kilku certyfikatów na jednym instrumencie. Poniżej przykład z wykładu – wprawdzie tam nie miałem do dyspozycji certyfikatów, ale za to skala korekty była duża i całość łatwiejsza do rozegrania. Przyczyną spadków była nieudana premiera gry Agony (potwierdzam, jedna z najgorszych gier w jakie grałem…).

playway wyklad jaroszek

W wykładzie pada to kilkukrotnie, więc na pewno nie przegapicie.

Z kolei jeśli chcecie obejrzeć moje poprzednie wykłady z konferencji Invest Cuffs i nie tylko, to poniżej rzucam listę tematów:

Tomasz Jaroszek – jednoosobowa redakcja Doradca.tv ;)

Podobał Ci się tekst?

Zapisz się na newsletter, otrzymuj powiadomienia bezpośrednio na skrzynkę mailową.