Jak uczyć dzieci matematyki? Darmowa książka od banku

jak uczyć dzieci matematyki

Muszę Was poinformować o świetnej promocji mFundacji, która może pomóc rodzicom w temacie: „jak uczyć dzieci matematyki”. Sam pamiętam jaki miałem problem z matematyką, którą kazali mi wkuwać, zamiast rozumieć. Jest książka, która może to mocno zmienić i można ją dostać za darmo.

To nie jest z założenia blog dla rodziców, bo sam jeszcze nie jestem rodzicem, ale wpadła mi w ręce książka o tym jak uczyć dzieci matematyki. Nazywa się „Matematyka jest wszędzie”, napisała ją Maja Krämer, a rozdaje ją teraz za darmo mFundacja, czyli fundacja mBanku. I tak oto na nią trafiłem – jestem bardzo wyczulony na hasło „darmowa książka”, ale to zapewne wiecie, jeśli widzieliście na nagraniach moje uginające się już od ciężaru książek regały ;)

Nie mogę przejść obok tej promocji obojętnie, bo być może ta książka przyda się Wam nawet dużo bardziej niż mnie.

mBank rozdaje książki

Zawsze jak słyszę, że bank daje coś za darmo, to od razu sięgam po regulamin i szukam, gdzie jest haczyk. Przyznam, że spodziewałem się, że promocja będzie tylko dla klientów banku albo książkę otrzyma się tylko, jeśli założy się jakiś produkt. Tymczasem serio, książka jest za darmo i każdy z Was może jeszcze we wrześniu odebrać jeden egzemplarz. Podobne promocje mFundacja robiła już kilka razy.

Akcja trwa do 30 września i wystarczy wejść na stronę promocji, wpisać swoje podstawowe dane i wybrać w jakim punkcie chcecie odebrać darmową książkę, która odpowie Wam na pytanie: „jak uczyć dzieci matematyki?”

Jakim cudem bank daje coś za darmo? Otóż konkretnie za książkę odpowiada mFundacja, czyli fundacja mBanku, która od lat wspiera właśnie promocję matematyki. Jak piszą na stronie:

Kreujemy pozytywny wizerunek matematyki i zaangażowanych nauczycieli, a także inspirujemy ich do większej aktywności i poszukiwania nowych rozwiązań w uczeniu matematyki. Udowadniamy, że matematyka jest ciekawa i można jej ciekawie uczyć.

Regulamin promocji znajdziecie tutaj. Nie widać w nim nic podejrzanego, ale oczywiście zachęcam do przeczytania. Nie trzeba być również klientem banku, aby odebrać egzemplarz.

Każdy uczestnik promocji może odebrać 1 egzemplarz książki i ma na to określony czas – 10 dni.

Dopytałem, książek było na początku akcji aż 50 tys. egzemplarzy, więc akcja ma całkiem niezły rozmach. Książki będą rozdawane do 30 września (z możliwością przedłużenia akcji) lub do wyczerpania zapasów. Jak będziecie chętnie udostępniać ten wpis, to pewnie szybko się rozejdzie ;)

jak uczyć dzieci matematyki

Maja Krämer pisze jak uczyć dzieci matematyki

Książki wprawdzie nie przeczytałem całej, ale mam za sobą sporo obszernych fragmentów, w szczególności związanych z matematyką w finansach. Muszę przyznać, że ta książka to spora piguła inspiracji dla rodziców i nauczycieli, która tłumaczy jak uczyć dzieci matematyki – naprawdę kawał dobrej roboty. Chciałbym żeby moi rodzice lub nauczyciele mieli ją 20 lat temu.

Zawsze miałem problem z matematyką, w szczególności, gdy ta stawała się oderwana od życia. Pytałem nauczycieli do czego jakaś konkretna rzecz mi się przyda, bo nie rozumiałem, gdzie niektóre działania można w ogóle zastosować praktycznie. Różni nauczyciele zamiast wyjaśniać mi po co to jest, kazali mi się uczyć na pamięć wzorów i później podstawiać do nich liczby. To nic, że dalej nie wiedziałem do czego taki wzór w życiu zastosować. U mnie działał z kolei mechanizm obronny: skoro nawet nauczyciel nie umie mi wytłumaczyć, po co mi te cholerne całki, to tym bardziej nie zamierzam marnować cennego czasu na ich wkuwanie. I koło się zamykało.

Maja Krämer w swojej książce Matematyka jest wszędzie skupia się głównie na tym, do czego w życiu przydaje się nam matematyka. Kluczem jest zrozumienie sensu uczenia się poszczególnych jej elementów, a nie nauka czegokolwiek na pamięć. Na okładce jest nawet gwarancja: ŻADNYCH WZORÓW. Przyznaję, że to mnie urzekło.

Dzisiaj matematyka przydaje mi się oczywiście w finansach, budżecie domowym, biznesie i inwestowaniu (oczywiście nie w tak bardzo zaawansowanym zakresie jak wspomniane wcześniej całki). Wiem jednak, że swoim dzieciom będę tłumaczył matematykę zgodnie z ideą tej książki, czyli… najpierw dlaczego warto się czegoś uczyć i gdzie co się przydaje – dopiero później jakiekolwiek wzory czy samo liczenie. Dokładnie z tego założenia wychodzę robiąc tego bloga. Jeśli ktoś nie rozumie do czego przydaje się budżet domowy, to jaki jest sens jego uczenia?

Kim jest Maja Krämer?

Z książką cały czas się poznaję i jestem szczerze oczarowany. Nie znam osobiście autorki, ale myślę, że notka ze strony mFundacji doskonale przybliży nam jej osobę i wyjaśni dlaczego podpowiada jak uczyć dzieci matematyki:

Maja Krämer to absolwentka Politechniki Warszawskiej, która od zawsze chciała odczarować system edukacji i zmieniać szkoły na takie, do których dzieci biegłyby z radością, a nauka budziła ciekawość, rozwijała zainteresowania i wspierała ich najmocniejsze strony. Zawodowo związana z branżą wydawniczą. Jest autorką wielu popularnych materiałów edukacyjnych. Jej publikacje trafiły już do kilkuset tysięcy młodych czytelników. Wymyśliła i realizuje ponadto program edukacyjny e-moc.pl adresowany do uczniów w różnym wieku. Jego celem jest podsuwanie inspiracji i tematów do myślenia, o tym, o czym młodzież raczej nie dowie się w szkole: o filozofii, etyce, psychologii, komunikacji czy przestrzeni publicznej. Jest także autorką zbioru „Matematyka jest wszędzie. Rodzinne przygody z matematyką” wydanego przez Fundację mBanku oraz książki „Układanka. Polska nieoczywista”, która była specjalnym podziękowaniem dla wolontariuszy za zaangażowanie w finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w 2018 roku.

jak uczyć dzieci matematyki

Jak uczyć dzieci matematyki – książka dla rodziców

Warto podkreślić, że to książka dla rodziców (i nauczycieli, błagam!), ewentualnie rodziców + dzieci. Zmierzam do tego, że moim zdaniem nie chodzi o to, aby tylko dać tę książkę dziecku i niech samo sobie ogarnia temat. Jako dorosły facet czytam tę książkę z wielką ciekawością i na pewno będę do niej wracał, gdy będzie mi potrzebna (np. wykłady dla dzieciaków) i kiedy sam będę miał dzieci i będę chciał pomóc im zrozumieć o co w tej matematyce chodzi.

Spotkałem się w sieci z zarzutem wobec tej książki, że jest uboga graficznie, a wiele osób będących wzrokowcami może po prostu ta książka znudzić. Wydaje mi się, że książka pisana jest z myślą jak uczyć dzieci matematyki i jak ich matematyką w ogóle zainteresować. Dlatego jest w niej sporo pomysłów na wspólne ćwiczenia i zabawy w życiu codziennym z wykorzystaniem elementów matematyki. Zakładając taki cel książki, łatwo taki argument można obalić.

Jeszcze raz, słowem podsumowania:

Książkę można odebrać od końca września w jednej z 270 placówek mBanku w całej Polsce. Wystarczy wejść na stronę i wypełnić bardzo krótki wniosek z podstawowymi danymi (imię i nazwisko, adres email). Książka będzie na was czekać 10 dni w wybrane placówce.

Wielki plus dla mBanku za tę akcję!

Chcecie poczytać do innych fajnych książkach, które mogą pomóc w edukacji? Zajrzyjcie tutaj:

Tomasz Jaroszek – jednoosobowa redakcja Doradca.tv ;)

Podobał Ci się tekst?

Zapisz się na newsletter, otrzymuj powiadomienia bezpośrednio na skrzynkę mailową.