8 świetnych książek do nauki inwestowania

Książki do nauki inwestowania

Zanim założysz konto maklerskie i wpłacisz pieniądze na rachunek, polecam przejrzeć książki do nauki inwestowania. Nie ma wprawdzie łatwych przepisów na zarabianie na giełdzie, ale na pewno dzięki wiedzy z książek popełnisz nieco mnie błędów. A to już jest ogromna oszczędność.

Książki do nauki inwestowania są trochę jak instrukcja skręcania mebli z IKEI. Kupujemy jakiś mebel, rozrzucamy na podłodze części i… no właśnie, sięgamy po instrukcję czy zabieramy się od razu za skręcanie? Jeśli jesteś w grupie tych, którzy uważają instrukcję za zbędną, to sięgniesz po instrukcję dopiero jak coś złożysz źle. Stracisz trochę czasu i cofniesz się o kilka kroków. Ostatecznie mebel skręcisz. Co jednak, jeśli tak samo podejdziesz do inwestowania? Tutaj błędy oznaczają stratę pieniędzy.

Jeśli znasz mój tekst o tym jak zacząć inwestować, to pewnie wiesz, że trzeba nieco popracować nad teorią, zanim zrobi się krok dalej i przejdzie do praktyki. Książki do nauki inwestowania powinny w tym pomóc.

Najpopularniejsze pytanie

Często pytanie o książki do nauki inwestowania – zarówno dla początkujących, jak i ciekawe pozycje dla inwestorów z lekkim doświadczeniem. A ja odpowiadam od miesięcy, pisząc wielu czytelnikom i widzom dokładnie to samo: wymieniam po prostu moje ulubione książki do nauki inwestowania.

Teraz będzie łatwiej, wszystkie rekomendacje książek zebrane w jednym tekście! Albo video :)

Jak działa giełda

Zanim przejdziemy do czegokolwiek praktycznego, warto zapoznać się z tym jak w ogóle działa sama Giełda Papierów Wartościowych i instrumenty, które się na niej znajdują. Do tego obowiązkowa lektura to…

Strona GPW i dodatkowo strona KNF.

Serio, to dwie najbardziej niedoceniane strony wśród inwestorów, a znajdzie się tam naprawdę dużo informacji o tym jak działa rynek i instrumenty, na co uważać

Teraz możemy iść do książek.

Książki do nauki inwestowania

GPW dla bystrzaków – Na pewno znacie serię dla bystrzaków, wydano w Polsce dziesiątki tytułów, w tym kilka ciekawych propozycji dla inwestorów. GPW dla bystrzaków nie jest super ciekawą pozycją, która wciągnie Was na długie wieczory, ale jest książką, która omówi dokładnie podstawy i pojęcia, które po prostu trzeba znać Tylko tyle i aż tyle.

Inne książki z serii dla bystrzaków, nieco poza tytułowym zestawieniem (linki do ebooków):

Analiza techniczna – cenowo wygrywa z dużymi pozycjami po ok. 100 zł, ale i tak odeślę Was do Murphy’ego albo formacji świecowych ;)

Forex – warto wiedzieć jak działa rynek walutowy i jakie mechanizmy stoją za najpotężniejszym rynkiem świata. Przy rozmiarach dzisiejszego forexu, akcje to pikuś

Ekonomia – to ciekawa pozycja, zebrali tu naprawdę bardzo dużo treści i upchali do jednej książki, podstawy ekonomii są na giełdzie niezbędne żeby rozumieć otoczenie rynkowe czy wykonać nawet prostą analizę makroekonomiczną.

Giełda, Podstawy inwestowania Adam Zaremba – ten autor napisał sporo o giełdzie w Polsce i na sam początek te książki są jak najbardziej ok. Pokazuje jak działają mechanizmy rynkowe, czym się różnią instrumenty, jak działa sam rynek kapitałowy i skupia się głównie na polskiej giełdzie, co jest również dobre na początku. Dobra alternatywa dla Giełdy dla bystrzaków, przyjemnie się czyta.

Kultowe książki o giełdzie

Kilka tytułów, które pojawiają się w wielu publikacjach i poleci je Wam wielu inwestorów. Nie pojawiają się tak często bez powodu – to obszerne publikacje ludzi, którzy „zjedli zęby” na giełdzie. Miałem tę ogromną przyjemność część z nich poznać, gdy przyjeżdżali do Polski na konferencje. I tak uciąłem miłą pogawędkę z dr Van Tharpem, zrobiłem 2 wywiady z Zenonem Komarem i… wypiłem zdrowie polskich inwestorów z Alexandrem Elderem!

Ale skupmy się na książkach:

Sztuka spekulacji po latach (tom I i II) Zenon Komar – jedna z moich ulubiony książek o giełdzie, pełna cennych uwag od bardzo doświadczonego inwestora. Zenon Komar napisał właściwie pierwszy podręcznik do spekulacji zaraz po okresie transformacji, a proponowana pozycja to dostosowana do aktualnych czasów wersja. Czekają Was aż 2 tomy pełne ciekawych historii i teorii omówionej na konkretnych przykładach. Autor skupia ise również mocno na psychice inwestora oraz emocjach, jakie towarzyszą nam na giełdzie. Już po pierwszych stronach będziecie wiedzieć, że jest to pozycja pisana przez praktyka.

To moja ulubiona książka a właściwie pakiet 2 książek, ale ma jedna wadę – cenę ;) Polecam „zamówić” ją na pod choinkę, na prezent itp. Można też czekać na jakieś promocje sezonowe czy zniżki lub szukać używanych egzemplarzy na allegro czy olx.

 

Zawód inwestor giełdowy – Psychologia rynków. Taktyka inwestycyjna. Zarządzanie portfelem, Alexander Elder – to jest super książka na początek przygody z inwestowaniem. Alexander Elder ma fantastyczną historię (przypłynął do USA na statku z Rosji) i przeszedł pełną drogę od pucybuta do milionera na rynkach finansowych. Pięknie wprowadza czytelników w świat rynków finansowych, skupia się mocno na praktyce i siedzi na amerykańskim rynku akcji od… w każdym razie dłużej niż ja żyję.

Jego doświadczenie widać chociażby przez układ rozdziałów, jednak zrozumiałem to dopiero po latach inwestowania. Pierwsze rozdziały to: psychologia jednostki i psychologia tłumu. Nic dodać, nic ująć – całe Wall Street w 2 rozdziałach.

Giełda, wolność i pieniądze. Poradnik spekulanta Van K. Tharp – pierwsza książka o giełdzie, jaką przeczytałem. Autor dosyć szeroko przedstawia zagadnienia związane z rynkami finansowymi. Tu znowu, podobnie jak u Eldera, książka zaczyna się od mitów związanych z poszukiwanie „świętego Graala” w inwestowaniu oraz zagadnień z psychologii, które tłumaczą dlaczego człowiekowi tak ciężko jest wygrać z rynkiem.

Pamiętam jego wizytę w Polsce kilka lat temu. Postawił wtedy mocno na psychologię inwestowania, co nie zadowoliło słuchaczy. On natomiast twierdził, że metoda to rzecz wtórna, dużo ważniejsze jest zarządzanie ryzykiem i psychologia.

Inteligentny Inwestor, Benjamin Graham – bardzo często wymienia się tę książkę jako absolutną biblię dla każdego początkującego, ale ja mam do niej nieco inny stosunek. Faktycznie nikt nic lepszego o fundamentach i długoterminowym inwestowaniu w wartość nikt nie napisał (rok), ale gdybym całkowicie zafiksował się tylko na tej książce, to bym w zasadzie budował portfele na co najmniej 10 lat.

Inteligentny inwestor to wielka kniga o analizie fundamentalnej i inwestowaniu w rentowne biznesy, które przynoszą z roku na rok coraz większe przychody, często dzieląc się z nimi z inwestorami – w postaci dywidendy. To podejście Warrena Buffeta i inwestorów długoterminowych, ale moim zdaniem nawet krótkoterminowy spekulant powinien ją przeczytać żeby nieco poszerzyć horyzonty.

Analiza techniczna rynków finansowych John Murphy – niektórzy nazywają go mistrzem analizy technicznej, a książkę biblią analizy technicznej. Z kolei fundamentaliści uważają, że ta książka nadaje się jako podstawka pod monitor. Ponad 300 wykresów, formacje świecowe, omówienie wskaźników i wszystko to, co uwielbiają miłośnicy czytania wzorów ze świec giełdowych.

Miałem etap fascynacji analizą techniczną, ale na szczęście już wiem, że to tylko element inwestowania, a nie jedyna możliwa metoda ;) Nie zaczynajcie od tego, bo łatwo się wkręcić i uwierzyć, że wszystko widać na wykresie i znalezienie motyla wyznacza początek kryzysu. Serio, ostrożnie z tym.

Wspomnienia gracza giełdowego. Wydanie z komentarzem, Edwin Lefevre – cudowna historia giełdy opowiedziana z perspektywy inwestora, a właściwie spekulanta. To biografia jednego z najbardziej znanych spekulantów w historii. Jesse Livermoore zarabiał i tracił fortuny na rynku akcji i towarów, spekulował… 100 lat temu. Książkę wydano w 1922 roku! I najlepsze jest to, że zmieniła się jedynie technologia – czynnik ludzki, a właściwie psychologia tłumu, nadal działa podobnie i Jesse stał się legendą spekulacji właśnie dzięki zrozumieniu sposobu myślenia innych inwestorów. Jeśli zaczynacie od tej książki, to za kilka lat przeczytajcie ją ponownie – wraz z doświadczeniem, będziecie odkrywać nowe aspekty myślenia o rynku. Można znaleźć fantastyczne wydanie z komentarzami, które pomogą Ci zrozumieć specyfikę lat,w których rozgrywa się cała akcja.

Niektóre linki pochodzą z programów afiliacyjnych księgarni i wydawnictw. Będzie mi oczywiście bardzo miło, jeśli zainteresowani jakąś książką, kupicie ją z linków – prowizje z programów partnerskich to dla mnie bardzo fajne „wynagrodzenie” za prowadzenie bloga i vloga.

Książki dla inwestorów są jednak dosyć drogie, więc jeśli dopiero zaczynasz i nie chcesz ponosić dużych kosztów, to zachęcam do szukania tych tytułów w bibliotekach lub aukcjach (np. Allegro), czy też czekania na duże promocje.
Jedną z takich promocji opisywałem na blogu – przez 2 dni można było kupić np. tytuły z serii „dla bystrzaków” w cenie 3+1 lub z bardzo dużymi zniżkami, tyle tylko, że były to ebooki.

Wydawnictwa i księgarnie dla inwestorów

Mówi się, że rynek nie lubi próżni, więc oczywiście są księgarnie i wydawnictwa specjalizujące się w tematyce giełdowej. Od lat zaglądam do dwóch miejsc w Internecie, oferujących najlepsze książki o giełdzie i inwestowaniu, już nie tylko dla początkujących:

www.maklerska.pl– kopalnia tytułów dla inwestorów, ciekawe pakiety z książkami i sporo tytułów dla bardziej zaawansowanych. Na pewno warto tu zaglądać co jakiś czas żeby uzupełniać bibliotekę.

Wydawnictwo Linia – miłośnicy rynków finansowych, którzy kilka lat temu założyli spółkę I zaczęli wydawać książki o giełdzie I nie tylko. Znajdziecie tu sporo o psychologii inwestowania oraz piękne wydania dla miłośników analizy technicznej. Możecie tu nawet kupić ekonomiczne gry planszowe.

Dodatkowo w zakładce „za darmo” znajdziecie fragmenty książek, które są w sprzedaży.

Książki do nauki to inwestycja

Wiem, że żyjemy w czasach, gdzie ogrom wiedzy znajduje się za darmo w Internecie. Jednak czytanie książek do nauki inwestowania to inwestycja sama w sobie. Jeśli cokolwiek, co znajdziecie w tych książkach, spowoduje mniejszą stratę lub nieco większy zysk… sami rozumiecie!

Jeśli mówimy o małych kwotach, to może nie przywiązuje się do tego wagi, ale obracając dużymi pieniędzmi w skali kilku bądź nawet kilkunastu lat, optymalizacja może oznaczać dziesiątki tysięcy złotych. Jeśli nie wierzycie, to pobawcie się kalkulatorami systematycznego oszczędzania. Wynik mniejszy o 1 punkt procentowy w skali roku, oznacza często utratę potencjalnych tysięcy złotych w skali dekady.

Można to też policzyć inaczej. Książka za 100 zł to 1 proc. kapitału na poziomie 10 tys. zł.

Do niektórych książek wracam po latach i polecam to każdemu. Z doświadczeniem, rośnie liczba sytuacji, z którymi spotykamy się na rynku. Po kilku latach na giełdzie, wracamy do lektury sprzed lat i uczymy się czegoś zupełnie nowego, chociaż treść się nie zmienia. Serio tak to działa!

Gwarantuję, że wrócicie do niektórych lektur. Ja pisząc ten tekst zacząłem jeszcze raz czytać Wspomnienia gracza giełdowego i już po 50 stronach wiedziałem, że połknę tę książkę jeszcze raz. No wiecie, nowy prezydent USA, możliwy początek hossy w Polsce, bańka startupowa w USA… to może być dobra inwestycja na nadchodzące lata ;)

Miłej lektury!

Jeśli macie też jakieś fajne książki o inwestowaniu do polecenia, to napiszcie proszę w komentarzach. Między nami – książkoholikami – wiadomo, że nie ma nic lepszego jak wymiana rekomendacjami dobrych książek ;)

Tomasz Jaroszek – jednoosobowa redakcja Doradca.tv ;)

Podobał Ci się tekst?

Zapisz się na newsletter, otrzymuj powiadomienia bezpośrednio na skrzynkę mailową.


  • Bardzo wartościowe zestawienie. Od siebie dorzuciłbym jeszcze „Na sposób Warrena Buffetta” Roberta G. Hagstroma, gdzie, poza przedstawieniem filozofii inwestycyjnej Wyroczni z Omaha, w ciekawy i treściwy sposób opisane są poglądy wspomnianego w powyższym poście Benjamina Grahama, a także Philipa Fishera i Charliego Mungera. Cała trójka miała niemały wpływ na późniejsze poglądy samego Buffetta :)

  • Tomaszu gratuluję video. Bardzo dobrze przygotowane kompendium wiedzy. Ja osobiście z prezentowanego grona książek przeczytałem i mogę polecić dwie – Zawód inwestor (coś dla początkujących) oraz Wspomnienia gracza giełdowego. Mimo iż ta książka została omówiona na samym końcu, to uważam ze z tego grona jest NAJLEPSZĄ pozycją. Twoje video natchnęło mnie to ponownego (trzeciego) przeczytania tej książki. Pozdrawiam,

  • Kamil

    A prenumerujesz może jakieś gazety związane z inwestowaniem ? Od czasu do czasu kupuję Parkiet, ale ciekaw jestem i innych tytułów.