Poradnik kryzysowy: „Koronawirus a Twoje finanse”

poradnik kryzysowy

Od kilku dni dostaję dziesiątki pytań o finanse i inwestycje w czasie epidemii koronawirusa i jeszcze więcej głupich plotek, że zaraz czeka nas zamknięcie miast albo wojsko na ulicach. Przygotowałem dla Was obszerny tekst poruszający wiele aspektów finansowych. Mam nadzieję, że to nieco pomoże i uspokoi.

Nie dziwię się, że wiele osób panikuje, bo nigdy nie mieliśmy do czynienia z taką sytuacją jak walka z rozprzestrzeniającym się po Europie wirusem. Z dnia na dzień przeszliśmy od zagrożenia epidemią do pandemii i “zamknięcia kraju”. To oczywiście budzi niepokój – nie ma w tym nic dziwnego, ale w kontekście wielu finansowych aspektów, strach ma wielkie oczy, a podejmowanie decyzji pod wpływem emocji może się źle skończyć.

Dla ludzi starszych, nasuwają się analogie z poprzednich kryzysów finansowych, ale to nie jest kryzys finansowy – to epidemia, a właściwie już pandemia ogłoszona przez WHO. Niewiele lepiej mają młodsi, dla których może być to pierwsza sytuacja kryzysowa w życiu. Wszyscy musimy stawić temu czoła, dlatego zebrałem sporo informacji finansowych dla tych, którzy szukają pilnie odpowiedzi i nie interesują się na co dzień tematem pieniędzy i działania sytemu bankowego czy giełdy.

Zapewne nie poruszyłem wszystkich tematów w tekście, więc z czasem artykuł może być rozbudowany o nowe tematy. Niemniej jednak, jeśli dostaniecie od nieznajomych czy rodziny trudne pytanie, śmiało podeślijcie im ten tekst lub udostępnijcie go dalej w social media.

Weryfikuj źródła informacji!

Oprócz koronawirusa, musimy też niestety walczyć z dezinformacją, paniką, a czasem też bezczelnymi oszustami, którzy chcą wykorzystać strach do wyłudzenia od nas pieniędzy. Niestety panika może sprowadzić na nas dużo większe kłopoty, takie jak chociażby:

  • nadmierne obciążenie systemu bankowego (tzw. run na banki),
  • padanie ofiarą oszustów finansowych (phishing),
  • nieuzasadniony ruch na ulicach (bo kolega koleżanki szwagra mówi, że zamkną miasto).

Podstawowa strona, na którą warto wchodzić: https://www.gov.pl/web/koronawirus

UWAGA NA PHISHING!

Jeśli wysyła Ci ktoś wiadomość z banku o pilnym przelewie itp. nie mówiąc o korespondencji smsowej z NBP czy Ministerstwem Zdrowia… zachowaj zdrowy rozsądek i nie daj się nabrać. Oszuści uwielbiają taki czas jak teraz, gdy skupiamy uwagę na czymś zupełnie innym niż bezpieczeństwo korzystania z bankowości elektronicznej itp.

Poniższe screeny to tylko przykładowe oszustwa z ostatnich dni, a będzie ich więcej – nie daj się nabrać, w nic nie klikaj, nie wysyłaj smsów i ostrzegaj znajomych.

Jeszcze inni oszuści podszywają się nawet pod Ministerstwo Zdrowia:

OFICJALNE ŹRÓDŁA INFORMACJI

Poradnik kryzysowy – pytania i odpowiedzi

W kontekście zagrożenia epidemią, jak i nowej specustawy, pada bardzo wiele pytań, więc dla uproszczenia zrobiłem formę popularnego Q&A, czyli pytań i odpowiedzi. Listę będę rozbudowywał i edytował wraz z rozwojem wydarzeń, żeby była przydatna zarówno dzisiaj, jak i za tydzień czy dwa. Wprawdzie samą walkę z epidemią traktuję jako etap tymczasowy, ale nikt tak naprawdę nie wie ile realnie ona potrwa i jakie jeszcze pytania w związku z tym się pojawią.

Banki i gotówka

Każdego z nas dotyczy kwestia finansów osobistych. Mamy budżety domowe, spłacamy raty kredytów, mamy lokaty w bankach. Tu akurat większość informacji jest bardzo dobra – to nie jest kryzys instytucji finansowych i aktualnie strach ma wielkie oczy. Naszym pieniądzom nic nie grozi.

1. Ile pieniędzy muszę wyjąć z banku?

Szczerze… a ile ich potrzebujesz, jeśli zamierzasz siedzieć w domu przez najbliższe 2 tygodnie, a za zakupy możesz płacić kartą lub przelewem? ;) W sytuacji epidemii wręcz zachęca się do płacenia kartami, bo są bezpieczniejsze. Pomyśl, karta płatnicza jest w Twoim portfelu. Dotykasz jej tylko Ty. Płacisz bezdotykowo. Nawet jeśli musisz wpisać PIN z powodu wyższej kwoty, możesz to zrobić w rękawiczce, przez chusteczkę itp.

Zawsze dobrze mieć kilkaset złotych w gotówce w domu, na czarną godzinę. Jak hydraulik przyjdzie naprawić cieknącą rurę, to zapewne nie będzie miał terminala płatniczego. W takim kontekście gotówka się przydaje, ale na pewno nie ma potrzeby przechowywania worków z pieniędzmi pod materacem. Nie mamy do czynienia z kryzysem finansowym.

2. Czy powinienem mieć gotówkę w innych walutach?

Znowu, po co? Myślisz, że papierem toaletowym będą handlować za dolary, jeśli kwarantanna potrwa dłużej? Rozumiem chęć dywersyfikacji walut w kontekście inwestowania, ale nie rozumiem potrzeby posiadania pieniędzy dla zasady. Nie możesz opuścić kraju, gdzie wydasz te dolary?

Jeśli poczujesz się dzięki temu lepiej, zainstaluj sobie aplikację Revolut albo załóż konto w dowolnym kantorze internetowym – w kilka minut wymienisz waluty bez wychodzenia z domu. Tylko pamiętaj, że nie nikt nie ma magicznej kuli żeby wywróżyć jakie waluty zyskają na wartości. Przewalutowując oszczędności na obcą walutę, musisz liczyć się z ryzykiem walutowym.

3. Czy zabraknie pieniędzy w bankach?

Nie, nie zabraknie. Właśnie to pytanie powoduje niepotrzebną i niebezpieczną panikę. Narodowy Bank Polski zapewnia, że nie możliwości, aby skończyła się gotówka, ale zrozumcie, że banki też muszą pracować na zwiększonych obrotach, jeśli szturmujemy bankomaty i oddziały.
Rozumiem potrzebę gotówki, gdy w najbliższym obok sklepie nie da się płacić kartą, ale odkładanie dużych kwot teraz na wariant kryzysowy, podczas gdy i tak płacisz kartą, jest lekkomyślne wobec całego systemu bankowego (który możemy nadwyrężyć na własne życzenie właśnie panicznym zachowaniem).

4. Czy moje pieniądze w banku są bezpieczne?

Przypominam, że w Polsce funkcjonuje system ochrony depozytów do 100 tys. euro. Odpowiada za to Bankowy Fundusz Gwarancyjny. I to jest zabezpieczenie wobec sytuacji, w której jakiś bank całkowicie ogłasza upadłość. Był on testowany wielokrotnie wobec fali bankructw SKOK-ów w ostatnich latach. Pieniądze na BFG pochodzą ze składek banków.

Więcej o tych gwarancjach możesz przeczytać na stronie BFG.

5. A jeśli na koncie trzymam więcej niż pół miliona złotych?

Szczerze, zazdroszczę tego problemu, pewnie podobnie jak 99% Polaków. Jeśli masz naprawdę dużą gotówkę w jednym banku, to dla świętego spokoju przelej te pieniądze po ok. 400 tys. zł na jeden bank. W takim układzie wszędzie będzie Cię chronić BFG. Lepiej?
A jak po tej operacji i tak za dużo Ci zostanie na rachunku, to możesz wpłacić na jakieś fundacje zbierające na sprzęt medyczny :)

6. Czy jest ryzyko konfiskaty depozytów?

NIE. Straszenie dzisiaj „cypryjskim strzyżeniem depozytów” lub podważanie naszego systemu bankowego to moim zdaniem skrajnie nieodpowiedzialne działanie. Cypryjski kryzys z 2013 roku nie ma nic wspólnego z tym, co dzieje się teraz. Nikt nie zabierze nikomu depozytów. Nikt nikomu nie będzie konfiskował pieniędzy. Unia Europejska przeznacza na walkę ze skutkami epidemii koronawirusa 37 mld euro, a Ty się martwisz, że ktoś zechce zabrać Ci pieniądze z lokaty? Nie czytaj teorii spiskowych!

7. Czy banki będą czynne?

Nikt nie zamyka banków, chociaż zapewne pracownicy tych placówek chcieliby teraz też siedzieć bezpiecznie w domu niż narażać się na styczność z potencjalnymi zakażonymi wypłacając spanikowanym klientom gotówkę.

„Funkcjonowanie placówek bankowych w galeriach handlowych nie jest objęte ograniczeniem nałożonym przez rozporządzenie @MZ_GOV_PL. Aby ograniczyć ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa zachęcamy do korzystania z kanałów bankowości elektronicznej i płatności bezgotówkowych”

Poszczególne placówki mogą nieco zmieniać godziny pracy ze względu an swoich pracowników. Tak to tłumaczy np. PKO BP, który ma bardzo dużo oddziałów w całym kraju:

“Ze względu na zamknięte szkoły i przedszkola, wielu naszych pracowników musi zaopiekować się swoimi dziećmi. Dlatego część placówek może pracować w zmienionych godzinach pracy – sprawdź aktualne informacje o godzinach otwarcia oddziałów ” 

Kredyty i pożyczki

8. Czy zmienią się stopy procentowe?

Nie ma jeszcze takiej informacji, ale padła już rekomendacja ze strony prezesa NBP o zmniejszeniu stóp procentowych. Takie ruchy wykonano już w kilku krajach, w tym USA. Tak jak kilka tygodni temu obawiano się inflacji i padały pytania czemu RPP nie podwyższa stop procentowych, tak dzisiaj szybko przeskakujemy w skrajnie drugą stronę – niskie stopy odciążą płacących kredyty i będą narzędziem w walce ze spowolnieniem gospodarczym.

To jest najbardziej aktualny komunikat z 13 marca 2020: wypowiedź Prezesa NBP dla PAP

W związku z tym, można założyć, że raty prędzej zmaleją niż urosną. Póki co zostają na tym samym poziomie.

9. Czy będę mógł zawiesić spłatę kredytu w związku z trudną sytuacją finansową?

Aktualnie trwają pracę nad rozwiązaniem, które ma nieco odciążyć klientów w banków, którzy wpadną w finansowe kłopoty spowodowane wyjątkową sytuacją. Nie ma jeszcze żadnej ustawy ani rekomendacji, więc ten akapit uzupełnię, gdy wiadomość się pojawi. Wiem, że przedstawiciele Związku Banków Polskich i różnych instytucji finansowych rozmawiają na ten temat z władzami i maja być podjęte konkretniejsze kroki w najbliższych dniach.

We Włoszech wprowadzono możliwość bezpłatnych wakacji kredytowych w określonych warunkach. Oznacza to odroczenie spłat, a nie ich umorzenie. Pieniądze trzeba będzie i tak dodać, ale niektórzy będą mogli skorzystać z dodatkowych wakacji kredytowych.

10. Co z moim kredytem w obcej walucie?

Biorąc pod uwagę fakt, że większość kredytów w obcej walucie to kredyt frankowe, jest spora szansa, że będziesz płacić więcej przez rosnący kurs franka szwajcarskiego. Frank należy do grupy tzw. „bezpiecznych przystani”, czyli miejsc, gdzie inwestorzy z całego świata lokują pieniądze, gdy na rynku akcyjnym dzieje się coś złego. Im większa panika, tym więcej osób chce mieć franki w portfelu, a kurs waluty rośnie. To tez poważny problem samej Szwajcarii, której bank centralny wielokrotnie bronił kursu w takich momentach. Niemniej jednak możesz odczuwać wyższe raty w najbliższym czasie ze względu na wyższy kurs franka.

kurs franka

ZUS i podatki

11. Czy przysługuje mi dodatkowy zasiłek opiekuńczy z ZUS?

Najlepszym źródłem wiedzy jest tu strona ZUS bądź infolinia (chociaż tu zakładam, że kolejki mogą być dużo większe niż zwykle).

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy przysługuje rodzicom lub opiekunom prawnym dzieci, którzy:

  • opiekują się dzieckiem poniżej 8. roku życia,
  • są objęci ubezpieczeniem chorobowym (np. są pracownikami, zleceniobiorcami, osobami prowadzącymi działalność pozarolniczą).

Pamiętajcie, że dodatkowy zasiłek opiekuńczy przysługuje w wysokości 80% podstawy wymiaru zasiłku. Żeby otrzymać dodatkowy zasiłek, wystarczy złożyć oświadczenie do swojego płatnika składek, np. pracodawcy, zleceniodawcy. Osoby prowadzące działalność pozarolniczą składają oświadczenie w ZUS. Wszystkie informacje znajdziecie dokładnie pod tym linkiem.

Zdecydowanie warto zaglądać na stronę ZUS w razie wątpliwości, tu też zapewne będą jeszcze nowe ustalenia żeby odciążyć rodziców i przedsiębiorców.

12. Czy mogę zawiesić płacenie składek ZUS jako przedsiębiorca?

Tu też podobno powstaje rozwiązanie, mające na celu odciążenie przedsiębiorców, ale nie ma jeszcze szczegółów. Uzupełnię ten akapit, gdy pojawią się konkrety. Pamiętajcie tylko, że wszystkie działania mające na celu odciążenie przedsiębiorców będą pewnie dotyczyć faktycznie tych, którym aktualna sytuacja rujnuje biznes. Nie liczyłbym na obniżenie podatków dla wszystkich czy dobrowolne zawieszenie składek, ale możliwość uzyskania pomocy, gdy faktycznie ktoś tego potrzebuje.

W mediach pojawia się dużo „propozycji”, ale nie ma jeszcze oficjalnych przepisów. Ja też mam „propozycję”… poczekajmy na przepisy! :)

Przedsiębiorcy powinni też zaglądać na stronę Ministerstwa Rozwoju, tam pojawiają się informacje ze wskazówkami dla pracodawców i zapewne pojawia się tez informacje, jeśli będą nowe rozwiązania dla najbardziej poszkodowanych.

Emerytury i renty

13. Czy obecna sytuacja ma wpływ na aktualnie wypłacane emerytury i renty?

Nie. ZUS sprawnie wypłaca wszystkie świadczenia i ani sam wirus, ani specustawa nic tu nie zmienia. Pamiętaj, że co roku dokonywana jest waloryzacja rent i emerytur ze względu na zmieniającą się każdego roku inflację i wzrost płac. Wypłacane przez ZUS świadczenia to są pieniądze niezależne od rynków finansowych, więc nawet gigantyczne spadki na giełdzie nie obniżą żadnej babci czy dziadkowi świadczenia emerytalnego. Spokojnie ;)

14. Co z moimi pieniędzmi w OFE?

Tu już nieco gorsza informacja. Jest ich po ostatnich tygodniach mniej. I możliwe, że ta kwota jeszcze się skurczy. Niestety, część OFE, która została po ostatniej reformie była tylko “akcyjna” – pozbawiona bezpiecznej części obligacyjnej. Oznacza to tyle, że w OFE każdy z nas ma właściwie same akcje, z dominacją polskiego rynku, a ten notował w marcu najgorszy tydzień w historii polskiej giełdy i przy okazji wyśrubował kilka negatywnych rekordów, w tym największy spadek WIG20 na pojedynczej sesji itp. To bardzo trudny czas dla inwestorów.
Czy pieniędzy w OFE będzie dużo mniej, gdy odejdziesz na emeryturę? Tego nie wiem, bo na tym polega ryzyko instrumentów giełdowych. Ktoś odejdzie na emeryturę w szczycie hossy, a ktoś w szczycie bessy, takie jest niestety ryzyko i mam nadzieję, że każdy jest jego świadomy.

15. Co w takim razie z moim PPK?

Padła propozycja wydłużenia czasu na wprowadzenie PPK w mniejszych firmach. To bardzo rozsądna decyzja, bo teraz firmy muszą walczyć z dużo większym wyzwaniem.

Wbrew pozorom, może się okazać, że to dobrze, że PPK zaczynają teraz. Chociaż dla wielu osób może brzmieć to dziwnie, start programu w momencie rynkowej bessy jest bardzo dobry, ponieważ PPK będą kupować bardzo tanio akcje, które przecież będą wiele lat na rachunkach. Oczywiście ten scenariusz zakłada, że przetrwamy epidemię i czeka nas w przyszłości hossa 😉

Inwestycje i spekulacje

16. Na czym można teraz szybko zarobić?

Szybko to można złapać wirusa jak się nie stosujesz do zaleceń! Szukanie szybkich okazji z reguły prowadzi do szybkich strat – w takich sytuacjach nawet profesjonaliści mają poważne problemy z inwestycjami, bo zmienność rynków (raz góra, raz dół, duże wahania) jest gigantyczna. Jak mówi stare giełdowe przysłowie, w czasach kryzysowych, królem jest gotówka, a brak pozycji to też pozycja.

17. “Kupuj, gdy leje się krew!!!” Czy powinienem teraz kupować akcje?

To powiedzenie jest dużo bardziej skomplikowane. Nie będę się rozpisywał, bo mam w tym temacie cały film z konkretnymi przykładami z poprzednich kryzysów. Sporo na ten temat pisałem też w książce Śladami Warrena Buffetta.

18. Czy to dobry moment że by wejść na forex?

Jeśli usłyszałeś od kolegi, że na forexie można dużo zarobić przy takiej zmienności, to od razu Cię uprzedzę, że to najlepszy czas… dla brokerów, którzy zarabiają na stratach takich łowców okazji.

Przykładowo, amerykański rynek zaliczył fatalną sesję w czwartek, tracąc ponad 10% jednego dnia. Z kolei w piątek, po ogłoszeniu przez Trumpa stanu wyjątkowego, te same indeksy zaliczyły 9% do góry. Na rynku forex masz dźwignię. Dodaj skromne x5 (a możesz dużo więcej) i 50% szans, że Ci się uda „obstawić” (trudno tu mówić o inwestowaniu) w jaką stronę pójdzie rynek.

Nawet profesjonaliści, posługujący się na co dzień pozycjami krótkimi (tzw. shortowanie) są bardzo ostrożni w takie dni lub w ogóle przyglądają się z boku z pozycjami gotówkowymi. To wyraźne zmiany trendów są znakiem do zajęcia pozycji, nawet dla wytrawnych spekulantów. Próba łapania dziennych ruchów to dla amatora przepis na wyzerowanie konta.

19. Czy bitcoin jest odporny na kryzys?

Bitcoin w ostatnich tygodniach swoim kursem obalił całkowicie teorię, że jest bezpiecznym instrumentem na czasy kryzysowe. Jest zwykłym spekulacyjnym aktywem, do którego dorabiane są przeróżne historie i w czasie, gdy tysiące miłośników wirtualnej waluty miało bitcoina na złe czasy, ten zaliczył kilkadziesiąt procent na minusie w kilka dni.

Aaa, no i spróbuj zrobić zakupy płacąc bitcoinem. Minęło już kilka lat od bitcoinowej gorączki, a jakoś dalej to nie działa…

20. Czy warto kupić złoto na czas kryzysu?

Wracamy do tematu: czy lepiej kupić papier toaletowy płacąc złotymi momentami czy bitcoinem… Złoto jest instrumentem finansowym, który należy do bezpiecznych przystani (tak jak frank szwajcarski), ale wcale nie zachowuje się jednoznacznie w aktualnej sytuacji. Rynki finansowe tracą i złoto również zalicza dużo sesji na minusie. Poza tym złoto jest instrumentem, którym uzupełnia się portfel. Nigdy nie robi się czego takiego jak zmiana gotówki na złoto albo akcji na złoto w 100% – złoto ma swój udział w wielu zrównoważonych portfelach żeby zmniejsza skalę spadków wyniku, podczas gdy tracą akcje.

W kontekście inwestycji – to najlepiej pokazuje, że trzeba inwestować w wiedzę, a inwestować tylko nadwyżki finansowe. W takich sytuacjach okazuje się często, że mamy na giełdzie więcej niż powinniśmy lub nigdy nie braliśmy pod uwagę, ze może przyjść bessa.

Nieruchomości

21. Czy sprzedawać teraz mieszkanie?

Decyzja o takim gabarycie finansowym podejmowana w czasie dużych emocji, przy ogromnych ograniczeniach w całym kraju i na kontynencie, w momencie, gdy najważniejsze jest zachowanie spokoju i dbanie o zdrowie to moim zdaniem podejmowanie dużego ryzyka. Każda transakcja o tak dużym gabarycie finansowym wymaga spokoju, opanowania i dobrej analizy, żebyśmy byli świadomi wszystkich za i przeciw.

22. Czy kupować teraz mieszkanie?

j.w. Kilkaset tysięcy złotych albo pakowanie się w gigantyczny kredyt w momencie, gdy wszystkim udzielają się duże emocje, jest ryzykowne. Moim zdaniem dobrą decyzją jest brak decyzji i po prostu zachowanie spokoju w najbliższym czasie.

Pamiętajcie, że aktualna sytuacja jest tymczasowa. Europa jest w dosyć dużym szoku, bo nie mieliśmy z tym do czynienia. Wiele krajów w Azji po doświadczeniach z ostatnich lat jest dużo lepiej przygotowanych i ludzie doskonale wiedzą co się w takich momentach robić i jak się na trudne tygodnie przygotować.

Przeczytajcie wpis Krzyśka z bloga Metafinanse – od 3 lat mieszka w Hong Kongu. To nie jest kolega koleżanki szwagra, która ma super tajną wiadomość – to poważny facet, którego osobiście znam i który autentycznie mieszka od kilku lat w Azji. Do tego jest blogerem finansowym i przeszedł to, co my teraz przechodzimy.

23. Czy mam wpływ na to co się dzieje w kraju?

Masz dużo większy wpływ niż myślisz. Już pomijam fakt, że każdy z nas jest drobnym elementem gospodarki, ale tutaj każdy z nas jest również potencjalnym zagrożeniem dla swoich bliskich, jeśli nie stosuje się do zaleceń. Ja mam 32 lata, jestem zdrowym mężczyzną, który i tak na co dzień pracuje głównie z domu. W kontekście choroby, nie martwię się o siebie, ale stosuję się do wytycznych, szoruje ciągle ręce, unikam kontaktu, bo boję się o bliskich. Im szybciej zaczniecie tak myśleć, tym lepiej.

Natomiast w kontekście szeroko rozumianej gospodarki, moim zdaniem jest kilka rzeczy, które każdy z nas może zrobić żeby pomóc w walce z tym kryzysem.

Czy mogę jakoś pomóc?

Pomyśl, być może. Czytałem o lokalnych pizzeriach, które wysyłają darmowe pizzę pracownikom medycznym. Duże firmy przekazują pieniądze na zakup sprzętu medycznego. Orange dało wszystkim dodatkowy pakiet internetu żeby siedzieli w domu. Może Ty też możesz coś zrobić. Może przyniesiesz zakupy starszej sąsiadce, która zdecydowanie nie powinna opuszczać teraz mieszkania?

Ja jestem blogerem finansowym, wydawałoby się, że mogę naprawdę niewiele w takiej sytuacji, ale nagrywam, piszę takie teksty jak ten uspokajam tysiące inwestorów w na facebookowej grupie, odpisuję na dziesiątki wiadomości dziennie. Pewnie lada moment zacznę nagrywać podcast, żeby móc jeszcze skuteczniej pomagać w tym trudnym czasie.

Mam przy tym pełną świadomość, że to nic w porównaniu z tym co czeka za moment moja mamę – pielęgniarkę, która doskonale wie, że może spędzić w najbliższym czasie w szpitalu dużo więcej niż jej standardowe dyżury i której odwaga napawa mnie ogromną dumą.

Jeśli ona, jak i dziesiątki tysięcy pracowników medycznych, idą dzisiaj na dyżur ratować nas wszystkich przed epidemią, to Ty drogi czytelniku, możesz posiedzieć trochę w domu, nie panikować i nie podejmować głupich decyzji finansowych.

Szczerze zachęcam do udostępniania dalej tego tekstu, bo wiele osób potrzebuje takiego uspokojenia i odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Tekst oczywiście będzie aktualizowany, dopisujcie śmiało pytania w komentarzach, a ja będę je rozsyłał do prawników, ministerstw, urzędów i banków w miarę możliwości. Przetrwamy razem ten kryzys i wyjdziemy z niego silniejsi!

Tomasz Jaroszek – jednoosobowa redakcja Doradca.tv ;)

Podobał Ci się tekst?

Zapisz się na newsletter, otrzymuj powiadomienia bezpośrednio na skrzynkę mailową.