Otwieram najbliższą edycję Szkoły Giełdowej!

Szkoła giełdowa zaproszenie

Kiedy słyszę pytanie „w co zainwestować”, od razu odruchowo dopowiadam: w siebie. Inwestor, który się nie uczy, nie pozostanie długo na rynku. Zapraszam na najbliższa edycję szkolenia oferowanego przez Fundację GPW – możecie zacząć 2018 rok od Szkoły Giełdowej w samym sercu polskiego parkietu.

Pamiętacie jak rok temu pisałem, że po chyba 8 latach „odświeżyłem” sobie Szkołę Giełdową organizowaną przez Fundację GPW? To teraz idziemy krok dalej i zapraszam Was na styczniową edycję, na której będę miał krótkie wystąpienie pierwszego dnia.

Nie ukrywam, że to dla mnie ogromny zaszczyt. Jeszcze nie widziałem żeby jakiś bloger otwierał takie szkolenie na Giełdzie Papierów Wartościowych, więc tym bardziej pękam z dumy i zapraszam na najbliższą edycję z moim udziałem! Zaraz Wam powiem dlaczego warto ;)

Co, gdzie, kiedy?

Zacznijmy od logistyki. Przypomnę, że szkoła Giełdowa to sposób Giełdy Papierów Wartościowych na edukację początkujących inwestorów. Szkolenia organizuje konkretnie Fundacja GPW. Uczestnicy mają do dyspozycji szkolenia w dwóch wariantach:

Najbliższa edycja, na której będzie również moje wystąpienie, odbędzie się w dniach 12-14 stycznia 2018. Będzie to edycja dla początkujących, czyli program podstawowy i kosztuje 370 zł. A mnie posłuchacie w piątek, jeszcze przed pierwszym wykładem o wpływie gospodarki na giełdę.

Szczegóły szkolenia znajdziecie na stronie organizatora.

A tutaj znajdziecie formularz zapisu.

Co to w ogóle jest Szkoła Giełdowa?

Wiecie już, że to szkolenie Fundacji GPW, ale rozwińmy temat. Czego tam realnie można się nauczyć? 14 godzin wykładów jest rozłożonych na 3 dni nauki, jedno popołudnie i 2 pełne dni. Łącznie jest 5 wykładów, każdy na inny temat i z innym prowadzącym.

  1. Wpływ otoczenia gospodarczego na giełdę – zależności pomiędzy giełdą a gospodarką, nauka czytania i rozumienia wskaźników, jak działa cykl koniunkturalny itp. Każdy inwestor spotyka się z tymi pojęciami każdego dnia i musi zrozumieć te zależności.
  2. Funkcjonowanie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie – niby podstawy, ale wiele osób o tym całkowicie zapomina i później wykłada się na mechanizmie księgowania czy też czytaniu notowań.
  3. Rynek kapitałowy i instrumenty finansowe – giełda to nie tylko akcje, to też opcje, kontrakty, ETF, certyfikaty i wiele innych narzędzi, które z czasem mogą uzupełnić nasz portfel.
  4. Wybór i ocena spółki – tu już zaczynamy prawdziwą analizę i podejmowanie decyzji czy jakaś spółka jest atrakcyjna czy też nie.
  5. Analiza techniczna, finanse behawioralne i zasady zarządzania portfelem instrumentów finansowych – mój ulubiony wykład, mówiący dużo o psychologii inwestorów, o ich emocjonalnym zachowaniu na rynku i wielu teoriach, które pomagają w inwestowaniu.

O każdym z tych tematów pisano całe książki, więc oczywiście jeden dłuższy wykład nie załatwia sprawy, ale świetnie buduje fundament, na którym można później pracować. To solidna podstawa, którą rozwija się dalej w czasie samodzielnego inwestowania – w zależności od tego jakimi inwestorami zostaniemy, poszczególne elementy będą nabierały większego lub mniejszego znaczenia.

szkoła giełdowa sala notowań

Szkolenie GPW a Twój kapitał

Jak stwierdzić czy dane szkolenie jest tanie czy drogie? To trudne pytanie, bo rozstrzał cenowy bywa ogromny, w zależności od tematu. Na rynku znajdziemy darmowe webinary o inwestowaniu lub krótkie szkolenia za kilkadziesiąt złotych. Znajdziemy też takie za kilka tysięcy. Najdroższy program jaki widziałem dotyczył wprawdzie rynku forex, ale kosztował… ponad 60 tys. złotych. Serio. To jak tu stwierdzić, czy cena jest dla nas adekwatna?

Teoretycznie, możemy szkolenie porównać do innych produktów na rynku i do ich średnich cen. Stawiamy zatem program Fundacji GPW między darmowymi webinarami, a kosmicznie drogimi programami szkoleniowymi. Możemy wyceniać markę prowadzących i sprawdzać po kolei ich dorobek, nazwisko po nazwisku. Na upartego możemy nawet liczyć wartość szkolenia stosunkiem godzin szkoleniowych do ceny.

Ja mam jeszcze jeden parametr – patrzę na stosunek ceny szkolenia do posiadanego kapitału. Żeby skutecznie inwestować, trzeba… inwestować. Do tego potrzebny jest kapitał, który inwestujemy docelowo w instrumenty finansowe i w edukację. Policzmy.

Mam 10 tys. zł, które chcę przeznaczyć na naukę inwestowania. Szkoła Giełdowa (kurs podstawowy) kosztuje 370 zł, czyli dla mnie będzie to dokładnie 3,7% posiadanego kapitału. Niewiele za solidną wiedzę na start, prawda? Nawet gdy doliczyć do tego jeszcze szkolenie średnio-zaawansowane (450 zł) i kilka książek, to i tak nie przekroczymy 10% kapitału. Oczywiście będzie to dużo większy wydatek, jeśli mamy dużo mniejszy kapitał na start i odwrotnie – dla inwestora z kapitałem 100 tys. zł będzie koszt poniżej 1%.

Małe FAQ zanim zapytasz

Po tym jak Fundacja GPW zaprosiła mnie do współpracy przy najbliższym szkoleniu, pomyślałem, że zrobię większy research wśród ludzi, którzy kompletnie nie znają tego szkolenia, ale myślą o tym aby zacząć inwestować w 2018 roku. Zebrałem pytania, które usłyszałem od „respondentów” (no dobra, znajomych) i zrobiłem małe FAQ zanim zaczną się pytania od Was. Tych kilka pytań padało najczęściej.

  • Czy są zawierane jakieś przykładowe transakcje w trakcie szkolenia?

Nie, jest teoria i omawianie jej na historycznych przykładach z polskiego rynku. To szkolenie podstawowe, zanim wjedziesz na jezdnię, wypadałoby wiedzieć chociaż jak działa auto. Poza tym szkolenie jest w weekend, giełda nie pracuje ;)

  • Jak to szkolenie ma się do kryptowalut?

Kryptowaluty jako instrumenty nie będą omawiane, podobnie jak chociażby pary walutowe czy instrumenty CFD – szkolenie jest o polskiej giełdzie i dostępnych na niej instrumentach. Wydaje mi się, że kilka elementów szkolenia będzie bardzo przydatnych początkującym miłośnikom kryptowalut, konkretnie psychologia rynku, analiza techniczna, ekonomia behawioralna. Może nie da się fundamentalnie wycenić bitcoina, ale jestem przekonany, że psychologia tłumu ma tu kluczowe znaczenie.

  • Czy dostanę jakieś materiały do pracy samodzielnej?

Dostaje się duży podręcznik, którego nie można kupić poza szkoleniem. Jest tego naprawdę sporo i można łatwo wrócić do ważniejszych tematów, gdy samodzielnie będziemy już chcieli przełożyć zdobytą wiedzę na praktykę. Nie ma tam żadnego zeszytu ćwiczeń itp. ale znajdziecie dodatkowe broszury edukacyjne wyprodukowane przez GPW. Wasze ćwiczenie to samodzielne inwestowanie, jeśli się zdecydujecie ;)

  • Jest jakiś egzamin na koniec?

Absolutnie nie. Powiem więcej, możecie nawet stwierdzić po tym szkoleniu, ze inwestowanie nie jest dla was, bo nie macie czasu na samodzielne analizy i wybieracie inwestowanie pasywne ;) 3 dni zajęć mają wam pomóc zrozumieć podstawy inwestowania, a wiedza z wykładów pozwoli uniknąć wielu błędów początkującego. Dyplomy i egzaminy mają znaczenie w szkole, tutaj liczą się umiejętności. Choć certyfikat ukończenia kursu otrzymacie.

  • Czy po tym szkoleniu będę zarabiał na giełdzie?

To pytanie wraca na każdym szkoleniu dla inwestorów na kuli ziemskiej. To jest jak dobre szkolenie na prawo jazdy. Nauczą Cię teorii, pokażą jak działa auto, na co zwracać uwagę, jak jeździć zgodnie z przepisami itp. Od Ciebie zależy jak będziesz jeździć po kursie. Nie ma na świecie szkolenia, które zagwarantuje, że po wyjściu zarabia się na giełdzie.

 

szkoła giełdowa gpw

Do zobaczenia na GPW?

Jeśli chcecie zacząć w tym roku inwestować albo zacząć rok od solidnej dawki edukacji, to zapraszam serdecznie na styczniowe szkolenie. Będzie mi bardzo miło, jeśli się spotkamy się na tej wyjątkowej sali wykładowej (tak, tak, chodzi o główną Salę Notowań w budynku Giełdy Papierów Wartościowych).

Oczywiście jeśli ktoś jest chętny, ale nie pasuje mu termin lub miasto, w którym odbędzie się szkolenie, to też serdecznie zapraszam. Tyle tylko, że się nie spotkamy osobiście, bo otwieram jedynie szkolenie w Warszawie na GPW ;)

Tutaj znajdziecie terminy innych kursów w Szkole Giełdowej.

Jeśli macie jakieś pytania, to śmiało piszcie w komentarzach (przedstawiciele Szkoły Giełdowej też będą tu zaglądać), więc razem będziemy w stanie rozwiać ewentualne wątpliwości.

Tomasz Jaroszek – jednoosobowa redakcja Doradca.tv ;)

Podobał Ci się tekst?

Zapisz się na newsletter, otrzymuj powiadomienia bezpośrednio na skrzynkę mailową.