Nie wiesz co to jest FATCA? A może nie wiesz też jak odblokować konto i czemu masz je w ogóle zablokowane? Jeśli przez brak oświadczenia zablokowali Ci konto, to ten wpis powinien Ci pomóc.
Jeśli nie wiecie jak odblokować konto, bo po 1 grudnia bank zablokował możliwość dostępu do rachunku, to prawdopodobnie brakuje w banku wypełnionego oświadczenia FATCA. Jeśli z kolei nie wiecie co to w ogóle jest FATCA i też macie zablokowane konto… to się wkurzycie 😉 Już tłumaczę, ale najpierw wersja video (5 min).
Zaczynamy od odblokowania konta, bo to w sumie najważniejsze – dostęp do naszych pieniędzy.
Trzeba i tak złożyć oświadczenie FATCA w instytucji, która zablokowała Wam środki. Można to zrobić właściwie na 3 sposoby:
Banki zapowiadają, że kwestia odblokowania konta to maksymalnie 3 dni robocze, a w praktyce wychodzi nawet dużo szybciej.
Warto też pamiętać kogo dokładnie dotyczy FATCA i musiał do 1 grudnia 2016 złożyć oświadczenie:
Z blokowaniem bywa różnie – według doniesień dziennikarzy na podstawie zbieranych w banków informacji mówimy raczej o tysiącach blokad, nie więcej.
FATCA to amerykańska regulacja, której pełna nazwa brzmi: Foreign Account Tax Compliance Act. Nie jest to wielka nowość w świecie finansów, ale my Polacy odczuliśmy ją realnie dopiero teraz, w ostatnim kwartale 2016 roku. Kongres Amerykański uchwalił ustawę w 2010 roku, a banki na całym świecie dostosowywały się w rózny sposób do założeń tej regulacji.
FATCA to dokładnie ustawa o ujawnianiu informacji o rachunkach zagranicznych. Regulacja ta nakłada na instytucje finansowe, w tym polskie banki, obowiązek przekazywania władzom podatkowym informacji o rachunkach prowadzonych na rzecz Klientów powiązanych ze Stanami Zjednoczonymi.
Weszła w życie 1 grudnia 2015 roku, na mocy Ustawy z 9 października 2015 r. o wykonaniu Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki w sprawie poprawy wypełnienia międzynarodowych obowiązków podatkowych oraz wdrożenia ustawodawstwa FATCA.
Głównym celem IRS jest oczywiście namierzanie amerykańskich podatników, którzy uciekają po całym świecie od płacenia podatków w USA. Jednymi słowy – celem FACTA jest uszczelnienie systemu podatkowego.
Trzeba przyznać, że polskie rozwiązanie kwestii FATCA jest zrobione bardzo źle i zafundowali nam to politycy. Pięknie podsumował to Michał Szafrański w swoim wpisie o FATCA na blogu:
Nie wnikam czy polski rząd podpisał umowę dotyczącą FATCA ze Stanami Zjednoczonymi w sposób zasadny czy bezzasadny. Odnoszę się wyłącznie do zakresu tej umowy i sposobu implementacji jej postanowień w formie ustawy z dnia 9 października 2015 r. I umowa i ustawa stwarzają wrażenie prowizorki, która totalnie ignoruje interes Polaków, którzy nie mają nic wspólnego ze Stanami Zjednoczonymi.
Trudno się nie zgodzić, resztę komentarza polecam doczytać u Michała na blogu.
Mogę sobie tylko wyobrazić stan wkurzenia klientów, którym zablokowano konto, a którzy absolutnie nic złego nie zrobili i nie mają żadnego związku z USA i ich systemem podatkowym. Po prostu mieli pieniądze na rachunku czy w funduszach i zapomnieli o oświadczeniu.
Jeśli interesuje Was dużo bardziej temat regulacji podatkowych USA i FATCA sama w sobie, to mam też zestaw linków dla dociekliwych:
A żeby nie było tak poważnie i smutno… jeszcze FATCA w wersji satyrycznej i dla znających angielski. Snowden też by się uśmiał 😉
Jeśli potrzebujecie być na bieżąco z takimi informacjami, to polecam zapisać się na newsletter 😉 Chociaż sobie i czytelnikom życzę żeby już więcej takich głupich ustaw nikt nie podpisywał.