Idea Bank: lokaty z premią do zgarnięcia

lokata w idea banku

50 zł plus odsetki za założenie lokaty na 3 miesiące? Łatwe pieniądze, wypadałoby węszyć podstęp. W ramach cyklu wyjadacze wisienek czas na pierwszy produkt: Lokata Happy w Idea Banku. Zobaczmy gdzie jest kasa, a gdzie haczyk.

Wyjadacze wisienek to seria tekstów, gdzie pokazuję produkty opłacalne dla klienta – okazje, promocje, większe oprocentowanie lokat, niższe oprocentowanie na kartach itp. Nie chodzi jednak o zakładanie konta i zostanie z nim na zawsze. Wyjadacz wisienek to taka osoba, która jest z bankiem tylko jeśli ma z tego korzyści. Kiedy oferta nie jest dobra – zmieniamy bank.

Idea Bank lokaty z premią

Jeśli nie czytałeś ani nie oglądałeś mojego wpisu o wyjadaczach wisienek, czyli łowcach promocji bankowych, to zajrzyj koniecznie i zastanów się czy jesteś skłonny poświęcić te kilka minut dziennie aby opanować sztukę zarabiania nawet kilkuset złotych miesięcznie na bankach.

Przejdźmy w takim razie do pierwszej wisienki, czyli lokaty Happy w Idea Banku…

[EDIT] oferta nieaktualna, najlepiej zapisz się na newsletter jeśli chcesz dostawać aktualne oferty

Do zgarnięcia jest 50 zł premii za założenie lokaty na 3 miesiące. Lokata o wartości od 1000 do 10.000 zł, jej oprocentowanie to 5 proc. w skali roku. Trzeba być nowym klientem i nie trzeba zawierać dodatkowych umów na inne produkty. Tyle w skrócie, poniżej szczegóły:

Za 1000 zł na lokacie zarobimy 10 zł z odsetek plus 50 zł premii. Procentowo wyjdzie prawie 30 proc. w skali roku, ale to tylko ładnie brzmi – do portfela wpadnie 60 zł za zostawienie 1000 zł na 3 miesiące.

Za 10000 zł na lokacie zarobimy ok. 100 zł z odsetek plus 50 zł premii. Procentowo prawie 7,5 proc. w skali roku, ale realnie w portfelu będzie 150 zł więcej za założenie lokaty na 10.000 zł na 3 miesiące.

Pozostałe istotne informacje: pieniądze wracają po 3 miesiącach na konto, z którego przelew wyszedł. Lokaty nie zrywamy przed czasem, bo stracimy odsetki.

Jak myśli wyjadacz wisienek?

Jeśli mam 10.000 zł wrzucić na lokatę i mieć z tego 150 zł, a 1000 zł mam 60 zł… czyli z 10 lokat o wartości 1000 zł mam 600 zł premii. Pytanie tylko czy znajdę jeszcze 9 osób. Liczymy – dziewczyna/chłopak, żona/mąż, może kolega czy koleżanka zechcą Ci pomóc. Wystarczy, że założą na siebie konto a Ty dasz im te 1000 zł na lokatę. Może czas założyć też maila babci i dziadkowi?

Nie żartuję, zakładam takie produkty rodzinie, mogę dzięki temu żonglować pieniędzmi przy takich ofertach. Co najmniej 5 osób z mojej rodziny założy lokatę na 1000 zł, bo ich o to poproszę. To doskonały sposób aby „wyciskać” z banku ile się da, kiedy jest hojny. Minus jest taki, że nie tylko moje dane poleciały do banku, ale i całej rodziny.

Lokata Happy w Idea Banku – krok po kroku

Idea Bank to instytucja ze „stajni Czarneckiego”, czyli spółka z worka: Getin Bank, TaxCare, Lion’s Bank, Open Finance, Home Broker itp. Normalnie bank ofertuje usługi dla przedsiębiorców i trzeba przyznać, że świetnie pozycjonuje się jako wpierający startupy i młode biznesy.

Teraz wystartował z Lokatą z premią – Happy. Wcześniejsze akcje miały najlepsze oprocentowanie, ale nie dawały żywej gotówki, czyli tytułowej premii. Teraz akcja we współpracy z Agorą zaowocowała finansową premią, z której po prostu trzeba skorzystać.

  1. Czytamy regulamin – wyjadacz wisienek zawsze czyta regulamin
  2. Najpierw rejestracja na stronie promocyjnej – tutaj podamy swój adres email. Zgadzamy się na regulamin (akceptacja dodatkowych warunków nie jest wymagana)
  3. Dostajemy email zwrotny z linkiem aktywującym konto na stronie promocji. Dalej nie mamy konta w banku, spokojnie. Teraz klikamy na link, kierujący do naszej Lokaty Happy.
  4. Podajemy dane osobowe, deklarujemy kwotę jaką wpłacimy itp. Po złożeniu wniosku dostajemy informacje gdzie mamy zrobić przelew.
  5. Do 10 listopada dostaniemy informacje o premii. Uzupełniamy dane i piszemy gdzie ma zostać przelana premia. Do 5 grudnia dostaniemy pieniądze.

Bardzo ważne – lokata z reguły przedłuża się automatycznie, jeśli nie zmienicie ustawień. Ja bym zdecydowanie zmienił, bo wyjadacze wisienek nie przedłużają nic z automatu – najpierw trzeba sprawdzić czy inny bank nie da nam lepszej oferty ;)

Gdzie jest haczyk?

Dane. Za premię i tak atrakcyjną ofertę sprzedajecie swoje dane. Bank segreguje je jako tzw. leady. Jak skończy się lokata, to będą mieć nadzieję, że zostanie automatycznie przedłużona. Pewnie wyślą maila z kolejną ofertą. Może nawet pokuszą się o telefon. Bank potrzebuje stałego dopływu depozytów żeby móc udzielać kredytów. Potrzebuje też stałego dopływu nowych klientów – pracownicy mają swoje cele kwartalne i roczne, bank ma określone plany co do sprzedaży swoich produktów. Jak to biznes.

Pozyskanie nowego klienta kosztuje. Mamy na rynku dużo banków i to dobrej jakości. Bardzo wiele kont ma podobne parametry, lokaty na podobnym poziomie oprocentowania, nawet w reklamach jest tylu celebrytów, że klient może się pomylić kto ma gdzie konto.

Skutecznym sposobem na pozyskanie potencjalnego klienta jest po prostu oferta z wymiernym bonusem. Część z klientów może przedłużyć lokaty czy też zainteresować się samym bankiem. Do reszty można zadzwonić, zaproponować im coś więcej. W końcu już raz mieli lokatę i wiedzą nieco więcej o banku.

Podsumowanie
Oferta jest dobra, bo nie trzeba zakładać konta ani innego produktu. Dostajemy oprócz odsetek realną premię gotówkową. Jedna osoba może założyć jedną lokatę, ale znacie już zasadę, żona też może założyć lokatę. I rodzice. I może ktoś jeszcze. Produkt jest krótkoterminowy, za 3 miesiące zobaczymy jakie są ciekawe promocje na rynku. No i wszystko bez wychodzenia z domu, elegancko online (to szczególnie doceniam w zimie).

Przeczytaj również: Jak wybierać najlepsze lokaty bankowe

Kiedyś bardzo sceptycznie podchodziłem do sprzedaży danych w tego typu promocjach. Dzisiaj mam już inne zdanie, w szczególności będąc przedsiębiorcą i posiadaczem kilkudziesięciu produktów bankowych. Chyba już wszyscy mają moje dane w tym kraju i tak odbieram kilka telefonów w miesiącu z jakąś ofertą. Grzecznie dziękuję i tyle. (Wyjadacz wisienek sam wybiera najlepsze oferty!!!)

Tomasz Jaroszek

PS.
Jeśli myślicie, że założenie lokaty żeby odebrać 50 zł i odsetki to sprzedaż danych tanio to poczytajcie co robi Google czy Facebook z Waszymi danymi. Jeśli korzystasz z czegoś za darmo, to znaczy, że nie jesteś tylko użytkownikiem, ale też towarem ;) a ja nie przypominam sobie żeby Zuckerberg dawał mi za założenie profilu na Facebooku 50 zł.

Tomasz Jaroszek – jednoosobowa redakcja Doradca.tv ;)

Podobał Ci się tekst?

Zapisz się na newsletter, otrzymuj powiadomienia bezpośrednio na skrzynkę mailową.