Wilk z Wall Street: Nigdy nie ufaj Hollywood

Wilk z Wall Street Hollywood

Wilk z Wall Street to film, który musi obejrzeć absolutnie każdy inwestor. Jednak nie o tym chce napisać. Traf chciał, że zaraz po wyjściu z kina zobaczyłem na Facebookowej ścianie u koleżanki krótki film dotyczący kręcenia Wilka z Wall Street. To dodatkowa lekcja, jaką można wynieść z tego filmu. W dobie obecnej technologii, nigdy nie ufaj własnym oczom. Hollywood umie zrobić wszystko. Wszystko, wszystko.

Myślisz, że w filmach o giełdzie nie trzeba specjalistów od efektów specjalnych? Zobaczcie te 3 min i zmienicie zdanie.

The Wolf of Wall Street VFX Highlights from Brainstorm Digital on Vimeo.

Ta mała próbka pokazuje jak ogromne możliwości stoją przed dzisiejszym kinem.

W kolejnym wpisie pokażę Wam kilka lekcji, jakie Jordan Belford przekazuje poprzez swoją historię, jednak teraz jestem jeszcze jak zakochany nastolatek. Dopiero wyszedłem z kina, przez najbliższe godziny będę wspominał ten sens, myślał o nim, rano pobiegnę do księgarni po książkę a później po soundtrack filmu (nawet nie wiem czy już jest). Jak tylko ten etap minie to usiądę do wpisu i zobaczycie lekcje Wilka z Wall Street. Wbrew pozorom to nie jest tylko film o kokainie, szaleńczej zabawie i obsesji związanej z pieniędzmi.

To obowiązkowy film dla każdego, kto pieniądze zainwestował kiedykolwiek w akcje.

Ale to jutro ;)

Tomasz Jaroszek – jednoosobowa redakcja Doradca.tv ;)

Podobał Ci się tekst?

Zapisz się na newsletter, otrzymuj powiadomienia bezpośrednio na skrzynkę mailową.