„Najważniejsza rzecz” w inwestowaniu według Howarda Marksa [recenzja]

najwazniejsza rzecz w inwestowaniu

Howard Marks wraca na polski rynek wydawniczy z ponowną publikacją książki, którą zna wielu inwestorów. „Najważniejsza rzecz” to jedna z niewielu książek, które poleca sam Warren Buffett. Ja sam doceniłem ją dopiero z biegiem lat. Jaka jest zatem najważniejsza rzecz w inwestowaniu?

Częste pytanie początkującego: jak jest najważniejsza rzecz w inwestowaniu? Zapewne wielu startujących na giełdzie zadaje sobie to pytanie, ale równie dużo zaawansowanych inwestorów zdaje sobie doskonale sprawę, że nie ma jednej złotej reguły, która zapewnia zyski. W związku z tym Howard Marks, zarządzający na co dzień funduszem Oaktree, napisał książkę „Najważniejsza rzecz”. Czy udało mu się odpowiedzieć na to pytanie?

Kim jest Howard Marks?

Howard Marks, autor książki „Najważniejsza rzecz” jest prezesem i współzałożycielem Oaktree Capital Management, ogromnej firmy inwestycyjnej z siedzibą w Los Angeles, zarządzającej na co dzień miliardami dolarów. Uczył się w Wharton School i na University of Chicago, co poniekąd da się odczuć w jego książkach (sporo nawiązań do szkoły chicagowskiej). Oprócz zarządzania miliardami dolarów swoich klientów, Howard zaczął dzielić się wiedzą poprzez listy do akcjonariuszy.

Najważniejsza rzecz w inwestowaniu to…

Już na wstępnie ustaliliśmy, że nie ma jednej jedynej rzeczy, którą można uznać za najważniejszą w inwestowaniu, więc Howard Marks przekornie każdy rozdział zaczyna właśnie od słów” „najważniejsza rzecz to…”. W ten oto sposób, na łamach książki przedstawia całą swoją filozofie inwestycyjną, wypracowaną na podstawie dziesięcioleci na rynkach finansowych.

Przeczytacie tu bardzo dużo o fundamentach i gospodarce – niewiele znajdą tu miłośnicy analizy technicznej, daytraderzy czy spekulanci operujący z bardzo krótkim horyzontem czasowym transakcji. Marks patrzy przez pryzmat długoterminowego inwestowania, bo tylko przy szerokim horyzoncie inwestycyjnym może panować nad ceną zakupu czy też trzymać w ryzach ryzyko.

Cena, cena i jeszcze raz cena!

Gdybym miał wskazać jeden element, który moim zdaniem jest dla Marska najważniejszy, i zarazem który do mnie przemawia, wskazałbym cenę zakupu. Tak, najważniejsza rzecz w inwestowaniu to cena zakupu. Chociaż rozdziałów jest 20, a cena jest tylko jednym z omówionych elementów, to jednak po lekturze większości rozdziałów powinniście dojść do podobnych wniosków. Cena zakupu determinuje tak dużo rzeczy, że można ją uznać za kluczową w wielu parametrach strategii inwestycyjnej.

Książka do przeczytania kilka razy

Bardzo cenię sobie szczerość z Czytelnikami, więc powiem prosto z mostu: czytając tę książkę 8 lat temu, bardzo niewiele z niej wyniosłem. Ja byłem wtedy na etapie intensywnego spekulowania, na monitorze włączona była platforma forexowa, a w tle było już zamieszanie związane z greckimi obligacjami – można powiedzieć raj spekulanta. Wtedy też pochłaniałem książka za książką, ale robiłem to w ramach zaspokojenia zachłanności wiedzy początkującego inwestora. Czytałem, ale nie wynosiłem z książek za wiele, bo i tak byłe skupiony na swoich spekulacyjnych metodach. Dopiero z czasem zacząłem zmieniać podejście do rynków i… wracać do lektur, których kiedyś nie doceniałem lub które czytałem niewystarczająco dogłębnie.

I tak oto „Najważniejsza rzecz” wydaje mi się dzisiaj jedną z lepszych książek dla inwestora, a który ma za sobą fazę początkowego błądzenia od metody do metody. To książka bardzo dojrzała, nawet jeśli wydaje nam się, że przytaczane historie wydają się bardzo proste.

Książka polecana przez Buffetta

Trzeba przyznać, że Marks dostał rekomendacje, za którą daliby się pokroić wszyscy znawcy rynku z Wall Street. O książce „Najważniejsza rzecz” Warren Buffett powiedział:

„To jest rzadkość – naprawdę przydatna książka” – w ustach wyroczni z Omaha brzmi to wybitny komplement.

Najważniejsza rzecz w kilku fragmentach

Nie będę Was przekonywał dalej jedynie swoimi spostrzeżeniami, przeczytajcie sobie przemyślenia samego Marksa. Wydawnictwo udostępniło darmowe fragmenty promocyjne, a ja wybrałem z nich kilka cytatów, które moim zdaniem są dla tej książki świetną reklamą:

„W swojej książce prezentuję przekonanie, że unikanie strat jest ważniejsze od dążenia do realizowania tak zwanych złotych strzałów, czyli niesamowicie zyskownych inwestycji. Takie sukcesy można osiągać tylko raz na jakiś czas, w dodatku porażki, które będą się zdarzać w trakcie prób ich osiągnięcia, często są wyniszczające. Podejście polegające na unikaniu strat jest łatwiejsze w realizacji i bardziej niezawodne. A nawet jeśli w przypadku jego stosowania starania, by osiągnąć zysk, okażą się nieskuteczne, to negatywne tego konsekwencje będą znacznie łatwiejsze do zniesienia. Spadki wartości portfela wystawionego na duże ryzyko sprawiają, że w trudnych okresach inwestor może stracić wiarę w sens dotychczasowej strategii i wyprzedać się po niskich cenach. Natomiast portfel stworzony zbyt zachowawczo osiąga na rosnącym rynku wyniki zauważalnie słabsze od większości, przy czym chciałbym zaznaczyć, że od rezultatów gorszych niż benchmark nikt jeszcze nie zbankrutował.”

„Bazowanie na przekonaniu, że coś „powinno się wydarzyć”, może przyczynić się do zguby inwestora w sytuacji, kiedy dane wydarzenie nie dojdzie do skutku. Nawet jeśli potrafisz określić rozkład prawdopodobieństwa, nie możesz zakładać, że coś, co cechuje się wysokim prawdopodobieństwem, z całą pewnością zaistnieje w rzeczywistości. Sukces twoich działań inwestycyjnych nie powinien mocno zależeć od założenia, iż w przyszłości wystąpią tylko wyniki najbardziej prawdopodobne. Zamiast tego należy być przygotowanym na rezultaty odbiegające od średnich.”

„Każdy wie, że poszczególne aktywa charakteryzują się określonym ryzykiem i określoną stopą zwrotu. Natomiast niewielu ludzi rozumie korelacje między rozmaitymi klasami aktywów, czyli jak jedna klasa aktywów reaguje na zmianę cen w drugiej klasie. Zrozumienie znaczenia korelacji, a tym samym ograniczeń dywersyfikacji, stanowi główny aspekt kontroli ryzyka i zarządzania portfelem. Umiejętności w tym zakresie stosunkowo trudno zdobyć. Niepowodzenie w prawidłowym oszacowaniu stopnia korelacji aktywów w obrębie zarządzanego portfela należy do podstawowych błędów inwestycyjnych.”

„Inwestorzy często nie są świadomi powiązań oddziałujących na ich portfele. Owszem, większość zdaje sobie sprawę, że jeśli akcje jednego producenta samochodowego spadają, to wspólne dla wszystkich producentów negatywne czynniki, które do tego doprowadziły, prawdopodobnie wywołają przecenę również w przypadku innych spółek motoryzacyjnych. Mniej inwestorów rozumie jednak połączenia mogące doprowadzić do przeceny na wszystkich notowanych spółkach w Stanach Zjednoczonych, na wszystkich spółkach w krajach wysoko rozwiniętych, spółkach z całego świata czy nawet całego rynku akcji i obligacji razem wziętych.”

„Chociaż prawdą jest, że w trudnych czasach niezwykle trudno o dobre wyniki, inwestorzy nastawieni defensywnie (i ich klienci) mają poczucie względnego komfortu, kiedy widzą, że na rynku spadkowym ich straty są mniejsze niż u innych. Takie podejście ma więc dwa bardzo poważne skutki. Po pierwsze, inwestorom myślącym w ten sposób łatwiej utrzymać spokój ducha i oprzeć się presji, w wyniku której inni inwestorzy sprzedają na dołkach. Po drugie, będąc w lepszej kondycji psychicznej i finansowej, potrafią oni bardziej skorzystać z pozytywnych aspektów załamania rynkowego, czyli z szansy kupowania po niskich cenach.”

„Zawsze istnieje racjonalne – czasem lekko wymyślne – wyjaśnienie, dlaczego nowy wynalazek, ósmy cud świata, miałby działać. Jednak ci, którzy tak twierdzą, najczęściej zapominają wspomnieć, że (a) nowe zjawisko byłoby historycznym odstępstwem od reguł, (b) przyszłość musiałaby rozwinąć się zgodnie z jednym, ściśle określonym scenariuszem, (c) choć wystąpienie alternatywnych scenariuszy również jest prawdopodobne, (d) przy czym niektóre z nich prowadzą do katastrofalnych skutków.”

Książkę możecie kupić bezpośrednio na stronie wydawnictwa Maklerska.pl lub w wielu księgarniach. W Polsce. W sierpniu będzie również konkurs dla uczestników grupy Śladami Warrena Buffetta.

Tomasz Jaroszek – jednoosobowa redakcja Doradca.tv ;)

Podobał Ci się tekst?

Zapisz się na newsletter, otrzymuj powiadomienia bezpośrednio na skrzynkę mailową.